laskę. To co zobaczył, było nie do opowiedzenia. Wprawdzie wszystkie meble stały na swoich miejscach nie ruszone, ale w żadnym pomieszczeniu nie było futryn drzwiowych. Niedbale rzucone na podłogę, leżały utrudniając wejście do pomieszczeń. Wszędzie mnóstwo było kurzu, tynku i starej farby, ale najdziwniejsze były puste otwory w miejscu futryn w łazience i kuchni. Pozostały tam prostokątne otwory, o wymiarach mniej więcej kasety video.

Co było w tym miejscach do dziś pozostało zagadką. Pozostawione wnęki raczej nie pasowały do złotego trzewiczka, ale.... najprawdopodobniej też było tam coś ze złota... Wiadomo tylko, że przed wojną, kamienica ta funkcjonowała jako hotel, głównie dla bogatych gości wyznania Mojżeszowego. A jak historia pokazuje, mieszkańcy ci po wybuchu II wojny światowej, obawiając się o swój dorobek, często zamurowywali go w niewielkich kasetkach w piecach, ścianach oraz … przy futrynach drzwiowych, aby wracając móc łatwo po niego trafić.

*

Do dnia dzisiejszego AD 2013 można znaleźć podczas remontu starego mieszkania, głównie na Kazimierzu i Grzegórzkach, różne artefakty, poukrywane w ścianach, podłodze, zamurowane pod parapetami. Inwestując w nieruchomości pod wynajem, należy brać pod uwagę, również takie niespodzianki, Po pierwsze, nigdy nie wiemy, jaki skarb nabywamy wraz z zakupem naszego mieszkania. Po drugie, nie jesteśmy wstanie przewidzieć, czy ktoś się po niego nie zgłosi...

Przedstawiona historia jest tylko jedną z wielu, jakie można usłyszeć na Krakowskim Kazimierzu, jest ona jednak wyjątkowa, dlatego że znamy ją z pierwszej ręki....

Grafika: Eli
Tekst: Mark Goodwill



Znajdź mieszkanie




Wynajem

Kraków, PiastowskaKraków, CzerwieńskiegoKraków, Petrażyckiego